Jak poprawić mikroflorę żwacza - klucz do zdrowego stada i większej wydajności krów
Dlaczego mikroflora żwacza jest tak ważna?
Zdrowy żwacz to fundament produkcji mleka, a jego mikroflora decyduje o tym, jak skutecznie krowa wykorzystuje paszę, jak stabilne ma pH i czy jest odporna na problemy takie jak kwasica, czy spadki pobrania paszy. Z najnowszych badań wynika, że mikrobiota, czyli skład mikroorganizmów żwacza, jest bezpośrednio powiązana z wynikiem produkcyjnym – zarówno poprzez efektywność wykorzystania energii, jak i produkcję białka mikrobiologicznego. Badania pokazują jednoznacznie: stada z bardziej stabilną mikroflorą mają wyższe pobranie, lepszą fermentację i większą mleczność.
Co ważne, mikroflora reaguje błyskawicznie na błędy żywieniowe. Nadmiar skrobi, zbyt mało włókna czy nieregularne zadawanie paszy natychmiast zmieniają proporcje bakterii, a to prowadzi do obniżenia pH, spadku tłuszczu w mleku i większego ryzyka SARA, czyli podostrej kwasicy. Dlatego w 2025 i 2026 roku coraz większy nacisk kładzie się na to, aby nie tylko dobrze komponować TMR, ale także go dokładnie wykonywać – bo każda niedokładność przekłada się na jakość mikrobioty.
Mikrobiota a wydajność - co pokazują najnowsze badania?
Najnowsze badania podkreślają, że mikroflora żwacza odpowiada za:
- stabilizację fermentacji i produkcję lotnych kwasów tłuszczowych,
- ograniczenie ryzyka SARA i zakwaszenia żwacza,
- poprawę wykorzystania paszy i efektywności energetycznej paszy,
- redukcję produkcji metanu, dzięki lepszemu balansowi bakterii,
- lepsze wyniki rozrodu i stabilniejszą laktację.
Co istotne, naukowcy wskazują konkretne grupy bakterii, powiązane z wyższą produkcją mleka. Gdy ich liczba spada – spada również wydajność. To mocny dowód na to, że optymalizacja mikrobioty to nie moda, a realny sposób na poprawę rentowności produkcji mleka.
Włókno i struktura paszy - pierwszy krok do zdrowego żwacza
Zgodnie z badaniami Pereira M.C.S. z 2023 roku oraz pracami Grant R.J., najbardziej przewidywalny sposób na poprawę mikroflory żwacza to utrzymanie odpowiedniej ilości peNDF, czyli fizycznie efektywnego włókna. Oznacza to, że liczy się nie tylko ilość włókna, ale też długość cząstek i ich struktura.
Krowa musi „pracować” przy paszy – żuć, rozdrabniać, przeżuwać, produkować ślinę. To właśnie ślina działa jak naturalny bufor stabilizujący pH. Zbyt rozdrobniona pasza, nadmiar kiszonek z kukurydzy przy braku pasz włóknistych, czy zbyt szybkie zmiany w TMR ograniczają przeżuwanie i rozregulowują mikrobiotę, prowadząc do spadków tłuszczu w mleku i wahań pH.
Badania Wang S.H. z 2024 roku pokazują, że różne rodzaje włókna i forów paszowych tworzą bardzo różne profile mikrobiologiczne – a te korzystniejsze zawsze wiążą się z wyższą mlecznością.
Probiotyki, drożdże i DFM - wsparcie, które działa
W ostatnich latach ogromną uwagę poświęcono dodatkom mikrobiologicznym, które pomagają ustabilizować żwacz. Według badań:
- Megasphaera elsdenii – wspiera usuwanie kwasu mlekowego i zmniejsza ryzyko SARA.
- Drożdże Saccharomyces cerevisiae – zwiększają pobranie i wykorzystanie paszy.
- DFM (mieszanki bakterii probiotycznych) – wpływają na profil mikrobioty i stabilizują środowisko żwacza.
Te rozwiązania nie naprawią źle skomponowanej dawki, ale świetnie wspierają żwacz, jeśli TMR jest wykonany zgodnie z recepturą.
Regularność i dokładność żywienia - fundament zdrowej mikroflory
Według wszystkich wymienionych badań największym błędem, który niszczy stabilność żwacza, jest brak powtarzalności dawki: zmieniające się proporcje składników, różne czasy karmienia, błędy w załadunku lub kolejności mieszania.
Nawet najlepsza receptura nie zadziała, jeśli krowa codziennie otrzymuje inny TMR. To właśnie dlatego w kontekście mikrobioty tak duże znaczenie ma cyfryzacja żywienia i narzędzia kontrolujące wykonanie dawki – bo mikroflora reaguje natychmiast na błędy, które mogą być niewidoczne gołym okiem.
Jak Smart Feed pomaga stabilizować mikroflorę żwacza?
Smart Feed nie ingeruje w mikrobiotę bezpośrednio, ale wpływa na najważniejszy czynnik jej stabilizacji: powtarzalność i precyzję dawki.
Aplikacja pokazuje, czy rzeczywista ilość załadowanych komponentów różni się od receptury, na jakim etapie występują odchylenia, a także analizuje dzienne wykonanie TMR. Dzięki temu hodowca widzi, czy to, co planował, rzeczywiście trafia na stół paszowy – a żwacz działa wtedy stabilniej, bo bakterie dostają taką samą dawkę każdego dnia.
Stałość TMR to stabilność mikrobioty, która oznacza wyższą wydajność i lepsze zdrowie stada. Smart Feed pomaga utrzymać właśnie tę powtarzalność, która w praktyce jest ważniejsza niż wiele dodatków paszowych.
Poprawa mikroflory żwacza to jeden z najskuteczniejszych sposobów na stabilne wyniki, zdrowe krowy i wyższą produkcję mleka. Badania jasno pokazują, że kluczem jest odpowiednie włókno, odpowiednia struktura paszy, probiotyki oraz przede wszystkim powtarzalność i precyzja żywienia.
Jeśli chcesz być na bieżąco z praktycznymi wskazówkami i nowościami dotyczącymi precyzyjnego żywienia, obserwuj naszego Facebooka oraz zajrzyj na bloga Smart Feed – tam znajdziesz regularnie publikowane poradniki dla hodowców!
